Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 marca 2015

Na zielono

owca


Kolejna owieczka z serii tych dużych
40 cm wysoka, samodzielnie sobie stoi na nóżkach, możemy też ją posadzić.
Nóżki, rączki ruchome, można dowolnie je kształtować.

Dostała wdzianko w kolorze wyczekiwanej wiosennej trawki.
Sukieneczka ozdobiona szeroką koronką, na nogach różowe podkolanówki.
Jeszcze jakiś dodatek w różu do łapki i gotowa pannica.


Wkrótce zapraszam Was na obszerniejszego posta z gatunku
tych wnętrzarskich.


uszyta owieczka


duża owieczka


owieczka

niedziela, 20 kwietnia 2014

Easter in our home part II




Hello

I jak mijają wam te Święta?
Nam bardzo przyjemnie.

Po świątecznym śniadanku wybraliśmy się na długi spacer,
pogoda była naprawdę cudna, typowo wakacyjna.

Zaskoczyło mnie, że Norwegowie zamiast świętować w domu, czy w ogrodzie,
wolą rodzinne wypady rowerem.
Amatorów tej rekreacji spotkaliśmy dzisiaj mnóstwo.

Życzę nam Polakom takiej aktywności w Wielkanoc czy inne święta.

A Wy jaki sposób spędzania tego weekendu preferujecie?
Pasywnie, czy może aktywnie?



***



Wracając do Świąt, chciałam się jeszcze podzielić z Wami kilkoma fotkami z naszej sypialni.
W tym roku jest bardzo pastelowo, mogłabym powiedzieć, że nawet cukierkowo.
/Tak dla kontrastu do klimatu panującego w salonie/.

Pamiętacie ozdobne kule, które prezentowałam tutaj?
Taką samą techniką ozdobiłam styropianowe jajeczka, jak widać 
tym sposobem możemy tworzyć różne dekoracje, w zależności od okazji.



Easter in our home part II



Easter in our home part II



Easter in our home part II



Easter in our home part II



Easter in our home part II



***



I jeszcze trochę zdjęć z popołudniowej kawki, 
do kawki były pyszne muffinki z bananami i kremówką.
Uwielbiam takie błogie lenistwo po aktywnym dniu.

Przy okazji macie okazję zobaczyć salon od tej drugiej strony, 
tej wypoczynkowej.

Poduchy black&white to najnowszy mój zakup,
jestem strasznie zadowolona, że się na nie zdecydowałam.
Kremowo-beżowa poducha też jest nowa.
Całość ładnie dopełnia charakter całego salonu.



Easter in our home part II
Poduszki w pasy - ellos.no
Kremowa poduszka z tekstem - H&M Home



Easter in our home part II



Easter in our home part II



Easter in our home part II



Easter in our home part II



Do niedługo kochani.



sobota, 19 kwietnia 2014

Happy Easter!


Dziewczyny, z braku czasu na napisanie dłuższego posta,
zawitałam tu na chwileczkę dosłownie, żeby życzyć wam


Zdrowych, pogodnych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych.
Spędźcie ten czas wyjątkowo.

I smacznego jajeczka oczywiście!







czwartek, 17 kwietnia 2014

Easter 2014 in our home - part I






Witajcie kochani.

W Norwegii mamy już formalnie święta.
Wielki Czwartek i Wielki Piątek są dniami wolnymi od pracy,
czyli.... długi weekend rozpoczęty :)

Oczywiście pracy w domu jeszcze przede mną cały ogrom :),
świętować i odpoczywać zamierzam dopiero w niedzielę.






W tym roku postawiłam na kolory black&white.
Może te kolory nie dają poczucia, że w mieszkaniu jest przytulnie, czy ciepło,
ale mi ten efekt naprawdę odpowiada.

Jajka/pisanki też są w podobnej kolorystyce.
Zachowałam ich naturalną barwę, dodałam tylko kilka ciemnych akcentów.





/jajeczka na półce wyżej - papierowe, kolorowe na słodkości; przemalowane na biało; dodana czarna tasiemka/



Kulinarnie dziewczyny nie podzielę się z wami niczym szczególnym,
tym bardziej nie pochwalę się cudami, które zamierzam stworzyć.
Smaki będą bardzo tradycyjne, nie zabraknie żurku, jaj, 
jakiegoś mięska pieczonego i świeżej sałatki.

Przyznaję się, że nie jestem talentem kulinarnym,
i najchętniej mogłabym w ogóle nie posiadać kuchni, albo tylko mieć ją w celach estetycznych :)

A jakbym mieszkała sama i nie miała własnej rodziny, pewnie jak główna bohaterka 
"Seksu w wielkim mieście" w piekarniku trzymałabym czasopisma albo książki. :)









To tyle zwierzeń z mojej strony,
poznałyście moją ciemną stronę :)

W następnym poście, jeszcze przed świętami,
odsłona druga mieszkania i obiecane tekstylia :)



Buźki :*







wtorek, 15 kwietnia 2014

Bunnies




Bunnies




Cześć dziewczyny...

W przerwie pomiędzy sprzątaniem, prasowaniem i praniem :)
zaklikałam podzielić się z wami wielkanocnymi królikami.

Na gorąco, dopiero co niedawno "wyszły" spod igły.
Dwa króliczki - large and small.
Uszyć je, było dla mnie wielką radością.

Co o nich myślicie?
Ja sądzę, że po świętach pozostaną u nas na dłużej.
Jak nie w salonie, to na pewno w pokoiku Adasia.



Bunnies



Bunnies



Bunnies



Dekorowanie domu na dobre rozpoczęte.
W tym roku głównie black&white.
Różne i różniste jajka już goszczą na komodach i półkach.

Jak zwykle mogło być tego więcej, planowałam uszyć trochę zajączkowych serduszek,
w planach były też kaczuszki i czarownice.
Ale tak to jest, jak się ma w domu małe dziecko, 
do tego w ostatnich dniach walczymy z temperaturą i katarem.

Dlatego też króliczki będą raczej jedynym tekstylnym 
/oprócz jajek, które pokazywałam wcześniej/
wyzwaniem na te święta.



Bunnies



Do niedługo.

W następnym poście pochwalę się też najnowszymi zakupami,
nowych tekstyliów nigdy dość :)


środa, 2 kwietnia 2014

Dzień dobry


Hej dziewczyny...



Easter 2014
/jaja tekstylne w odcieniach bieli, czerni i szarości;
z braku pięknego wazonu, butelka okryta szarym papierem pakowym/



chciałam się przywitać małym zwiastunem moich ostatnich prac
/żeby nie było, że znowu gdzieś zaginęłam/:)

Ale fakt, że pracy mam multum,
to rodzina, dom, świąteczne dekoracje, które sobie obmyśliłam w tym roku.
Dochodzą jeszcze inne pomysły- na razie jeszcze nie zdradzam co dokładnie.

Słonecznie i ciepło się zrobiło, dużo czasu spędzamy z Adasiem na spacerach i zabawie na podwórku.
Mój mały synuś od jakiegoś czasu poznaje ten świat na własnych nóżkach,
i tym samym jest go pełno wszędzie.



***


Powiększyła nam się rodzinka.
Od kilku dni jesteśmy szczęśliwymi "rodzicami" parki /chyba/ 
nierozłączki czarnogłowej.
/jakby mamusia miała za mało sprzątania/
Na razie jesteśmy na etapie poznawania się nawzajem.



Home birds



Niestety musiałam poświęcić "wall-galeryjkę", aby ptaszki miały swój kącik w domu.
Klatka stoi w sąsiedztwie okna, mają dzięki temu jako taki kontakt ze światem zewnętrznym 
i wygrzewają się w promieniach wiosennego słoneczka.


***


Easter 2014



Wracając do świątecznych przygotowań, 
Wielkanoc w tym roku będzie w barwach black&white&grey,
ale też dla kontrastu nie zabraknie paste-love, w których zakochałam się ostatnio.



Easter 2014



Easter 2014



Easter 2014



Easter 2014



Dużo słoneczka dla was




wtorek, 25 marca 2014

Have a nice day

Have a nice day



Dziewczyny 
zajrzałam na chwileczkę,
życzyć wam pięknego, miłego dnia.

Na górze zwiastun, czym się aktualnie zajmuję.
Jednym słowem WIELKANOC na topie u mnie teraz.
Na razie trochę przemalowuję, poprawiam zeszłoroczne dekoracje,
/jak widać black&white dominuje/
wkrótce biorę się za szycie, będą jajka, króliczki...



Have a nice day



Uwielbiam to przygotowywanie mieszkania, sprawia mi to dużo radości i frajdy.
A jeszcze dostaję dużego "kopa" od was koleżanki,
czytając wasze komentarze zastanawiam się,
czy wy na pewno piszecie o mnie i moich pracach....?

Trudno uwierzyć....
Ale dodajecie mi skrzydeł i dzięki wielkie za to :)



Na pożegnanie fotki nowego banerku-tabliczki, zrobionej wczoraj.
Miało być wieczko do skrzynki, a powstał obrazek z moją ulubioną sentencją.


Więc dziewczyny:


DO 
WHAT 
YOU LOVE


 i do niedługo :)



Have a nice day



niedziela, 31 marca 2013

środa, 27 marca 2013

Ida Swieta

Witajcie.

To jest sprawca mojej długiej nieobecności na blogu. 
Mój synek Adaś. 
Za chwileczkę skończy 3 miesiące. 
Jest bardzo kochany i potrzebuje dużo uwagi i mojego czasu.

W grudniu zmieniliśmy również miejsce zamieszkania. Staliśmy się (wreszcie) posiadaczami własnego mieszkanka. Może nie jest to duży apartament, ale dla naszej 3-osobowej rodzinki w sam raz.
Jeszcze do końca nie urządziliśmy się tak, jak sobie wymarzyłam, ale powoli, powoli dążę do tego.
Z czasem pokażę moje metamorfozy i wnętrza.

Teraz nastał czas świątecznych przygotowań i dekoracji.
U nas w salonie powstała półeczka typowo jajkowo - wielkanocna.

W tym roku zrobiłam również nietypowe jak dla mnie jajeczka wielkanocne. Zamiast farbek użyłam mocnego wywaru z kawy i herbaty i tak powstały różne odcienia beżu i brązu.








Na stole królują drobne żonkile. Nie wyobrażam sobie świąt bez nich, są takie typowo wielkanocne. I jak pięknie wyglądają w tych osłonkach.






 A jak u Was przygotowania do Świąt? 
My ze względu na dzidziusia w tym roku zostajemy w Norwegii. Zawsze do tej pory jeździliśmy do rodziców do Polski. 

Nie ma to jak Święta spędzone w szerszym rodzinnym gronie. 

Jeszcze czekają mnie porządki domowe (a z małym dzieckiem to naprawdę trudne) no i zakupy świąteczne. Trzeba obmyślić, co by tu przygotować smacznego na wielkanocny stół...

                    Do zobaczenia
                       wkrotce


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...