Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 grudnia 2015

M E R R Y C H R I S T M A S


Pięknych cudownych Świąt. 
Ja uwielbiam ten czas strojenia domu, przygotowań. 
Zapraszam na mega dużą tegoroczną sesję z naszego mieszkania.
W dekoracjach przewija się kolor biały i szary, z maleńką kroplą czerwieni.




























poniedziałek, 5 stycznia 2015

OGARNIAM SIĘ...



Od tego co zobaczyłam w ten weekend rozbolała mnie głowa.
Migrena okropna trzyma mnie cały dzień i końca nie widać.
Ogarniam mieszkanie ze świątecznych ozdób, bibelotów. Na początek poleciała choinka,
żal było się z nią rozstać, ale "sypała się" już niemiłosiernie i dla ogólnego spokoju musiałam
ją usunąć /dziecię moje urządziło sobie zabawę: "trzepnij i miej ubaw, jak fajnie wszystko leci"/.

Na głowie wylądował kubeł zimnej wody. Jak to, całe mieszkanie było lśniące, wysprzątane
i taki stan miał pozostać na odpowiednio długi czas. A tu po usunięciu wszystkich cudeniek, ukazał się obraz rozpaczliwy. Mieszkanie wygląda znów, jakby rok czasu nikt się nim nie opiekował. 
Wszędzie bałagan, na szybach dziecięce łapki po oglądaniu noworocznych fajerwerków,
moje trzy na krzyż rośliny doniczkowe w opłakanym stanie, nie wspominając o wszechobecnym kurzu.
No i tak siedzę sobie przy niedzieli i patrzę na ten domowy pejzaż i zachodzę w głowę jak to wszystko ogarnąć. Pudła ze świątecznymi dekoracjami znów się rozmnożyły. W piwniczce brakuje już miejsca na cokolwiek. W domu też wszędzie poupychane rzeczy do oporu.
Może macie jakieś super rozwiązanie na przechowywanie przedmiotów. Czy jedynym jest po prostu pozbycie się ich na zawsze. 
Przyznam, że mam na to ochotę od jakiegoś czasu. Takie przewietrzenie wnętrza bardzo by się przydało, zwłaszcza, że większość rzeczy tylko sobie leży w pudłach i  szufladach. 






Taki się zrobił klimat poświąteczny.
Jednym słowem: NIECIEKAWY.
Czekam na powiew świeżości.






Serducha na spółkę z piernikowymi ludkami powędrowały 
do kartonu na półkę. Trochę było mi żal, myślałam, żeby wykorzystać serca
w innym celu, ale są tak bardzo w świątecznym klimacie, że szkoda mi je tak
zwyczajnie użyć, stracą swój urok.





Do miłego następnego spotkania







czwartek, 1 stycznia 2015

Happy New Year!



Mam nadzieję, że wkroczyliście w ten nowy rok z dużym optymizmem i nadzieją na lepsze.
Ja tak, i wierzę, że ten 2015 rok będzie dla mnie bardzo rozwojowy, że przybliży mnie do celu, który sobie obrałam.

Zrobiłam takie małe resume poprzedniego roku, wnioski w większości bardzo pozytywne.
Odkryłam w sobie przede wszystkim nową pasję, czyli przygodę z szyciem.
Dzięki temu powstało wiele prac, różnego rodzaju zabawek, dekoracji.
Część została u nas, większa część powędrowała do was, osób które spotkały mnie tutaj na blogu czy na moim profilu na Facebooku.

Rozwinęłam się nie tylko dzięki swojej determinacji czy zapałowi, ale też dzięki wam, moim codziennym recenzentom.
Wasze opinie, komentarze napędzają mnie i bardzo motywują do pracy i samodoskonalenia.
I w tym szczególnym, pierwszym dniu tego roku, chcę wam wszystkim za to podziękować.

Na podsumowanie przygotowałam zestawienie fotografii z bloga, które doskonale obrazują to wszystko, co udało mi się w tamtym roku stworzyć.

Zapraszam do galerii i serdecznie was pozdrawiam.
























REKLAMA

wtorek, 30 grudnia 2014

Z końcem roku







Drzewko choinkowe straciło już swoją soczystą zieleń,
to znak, że kończy się już ten cudowny świąteczny sezon.

A jaki będzie ten nowy rok?
Wszystkim wam i sobie życzę, żeby był zdecydowanie lepszy od tego odchodzącego.
Szczęścia nigdy za wiele.

Obiecałam, że pokażę więcej kadrów z naszego salonu, zanim schowam wszystkie ozdoby.
Zatem nadal w bardzo jeszcze świątecznej odsłonie, pozostałe zakątki tego naszego livingroom'u.

 Na niektórych fotografiach możecie dostrzec takiego małego kajtusia,
to Adaś moja dwuletnia pociecha, która towarzyszy mamie zawsze i wszędzie.









Z nowości na zdjęciach możecie dostrzec zielone girlandy,
które umieściłam na szafkach i półce nad tv.
Posłużyła mi w tym celu stara sztuczna choinka, którą rozebrałam
na mniejsze gałązki.

Na ścianie wisi też stroik z wiklinowego wianka, na którym podwiesiłam
zeszłoroczne bombki.






W oknach wiszą duże papierowe gwiazdy,
które w ciągu dnia i wieczorem rozświetlają nam pięknie salon.
Na kanapę uszyłam też dwie poszewki z motywem gwiazdki.

O pobielonym stole z krzesłami wspominałam wcześniej.
W nowym roku położę jeszcze kolejną warstwę farby, no i wzmocnię całość,
ale jeszcze w tej kwestii muszę się wyedukować, bo nie wiem czy ma to być jakiś
specjalny wosk, czy może akrylowy lakier do drewna.
Jeśli macie dziewczyny w tej dziedzinie doświadczenia, to bardzo proszę
o wskazówki i podpowiedzi.









A na koniec migawki z haftów, które międzyczasie wykonuję.
Cudna seria obrazków z króliczkami.
Uwielbiam je wyszywać, sprawia mi dużo frajdy oczekiwanie,
aż ukaże się w końcu obrazek w tak pięknych, pastelowych kolorkach.








Jutro będzie dzień pewnych podsumowań, 
więc już teraz serdecznie was zapraszam.










REKLAMA




środa, 24 grudnia 2014

wtorek, 23 grudnia 2014

Christmas is coming...






Kochani zapraszam na obrazy z naszego bardzo
świątecznego mieszkanka.
Dużo się zadziało, w ostatnich dniach zdążyłam nawet pobielić
stół i krzesła w kąciku jadalnianym.
Zaplanowałam sobie, że jeszcze w Święta pokażę wam kilka fotografii z pozostałej
części salonu.
Ale jeśli tak się nie stanie,
to już teraz życzę wam cudownych i zdrowych
Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym Roku.

Teraz działamy kulinarnie,
zatem wracam do kuchni.
Miłego dnia dla was














































REKLAMA
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...