Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 października 2015

USZYTKI PART II.

Kolejny post z serii tych typowo fotograficznych.
Ciąg dalszy moich prac wykonanych przez ostatnie dwa miesiące.

***

Króliczki baletnice 35cm i mniejsze 25cm. W kolorowych tiulowych i bawełnianych spódniczkach.
królik tilda

królik tilda

królik tilda

królik tilda



Łapacze snów z pomponami, tasiemkami w odcieniach różu, szarości, turkusu, mięty, bieli.
Średnica koła ok. 20 cm.

łapacz snów

łapacz snów

łapacz snów


Lew wykonany z bawełny, filcu, wielkość 40cm.

lew hand made


Liski obdartuski stylizowane na postać z filmu "Mały Książe"
W dwóch wymiarach 35 i 50 cm.

lisek hand made mały książe

lisek hand made mały książe



Moje ukochane owieczki, małe (25cm) i duże (40cm).
W pieknych tiulowych i materiałowych spódniczkach, dzianinkowych sweterkach, z pięknymi dobieranymi indywidualnie dodatkami itp.

owieczka hand made

owieczka hand made

owieczka hand made

owieczka hand made

owieczka hand made

owieczka hand made

owieczka hand made


Urocza pościel do wózeczka dla lali. Wymiary 20x40cm. Mięciutka, pikowana mata.

pościel dla lalki hand made


Przepiękne tipi. Uszyte na podstawie kwadratu o boku 120 cm. Z okienkiem, zasłonką, dwustronne wejście, od środka w róże, zdobione lamówką i taśmą z pomponami.
Długość kijków 180cm.

tipi różowe róże



Tekstylne tulipany, girlandy z bawełnianych kuleczek.

girlanda na szydełku


Ręcznie malowane zawieszki.
zawieszka samochodzik

Poduszki gwiazdy o dł. 45cm.

poduszka gwiazda


Duże anielskie skrzydła z szelkami, doskonałe do podwieszenia w domu, dekoracji, stylizacji świątecznych z udziałem dzieci itp.

skrzydła duże hand made

poniedziałek, 27 lipca 2015

My works continue


Kochani dzisiaj kontynuacja moich prac. Bez zbędnych słów. Niech zdjecia mówią same za siebie.
Będzie mi miło, jak zostawisz komentarz z Twoją opinią.


Misia królisia 35cm, w zdejmowanej spódniczce z tiulu.


Balonikowa girlanda nawiązująca motywem i kolorkami do logo studia, dla którego została wykonana. Baloników jest tyle co liter w nazwie.


Girlanda z filcu ok. 120 cm, z uroczymi sówkami, ptaszkami, kwiatkami, koralikami.
Do podwieszenia w pokoju dziecka.



Łapacz snów o średnicy ok. 25 cm. Dodam, że wszystkie elementy, zaczynając od szydełkowej serwetki wykonuję własnoręcznie.


Na koniec bukiet z tekstylnych tulipanów. Taki bukiet, bardzo kolorowy, pięknie ozdabia nam mieszkanie i robi się naprawdę bardzo wakacyjnie.


Pozdrawiam
K-a-r-o

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Hey Day





Lato powoli, małymi kroczkami odchodzi w zapomnienie.
Jest już znacznie chłodniej, 
/chociaż temperatury nadal krążą wokół 20 st./
bardziej deszczowo i wietrznie.

W ubiegły weekend pożegnaliśmy gości z Polski.
Tydzień spędzony bardzo przyjemnie, w super towarzystwie.
Dni mijały nam bardzo szybko na wspólnych wyprawach i biesiadowaniu.







Po wrażeniach związanych z odwiedzinami,
wróciłam do zaczętych już, ale i rozpoczęłam nowe "projekty".

W ramce pojawiła się makatka "BE MINE".
Zaczęłam ją dziergać chyba z rok temu. Ostatnio przypadkowo odnaleziona,
jeden późny wieczór wystarczył na jej wykończenie.
Technika wykonania to bodajże "blackwork".






Zaczęłam też dziergać dziecięcy kocyk na szydełku.
Natrafiłam w weekend na cudne kolorki włóczek, 
i powstanie kocyk w odcieniach błękitu i turkusu.
Bazowym kolorem łączącym wszystkie elementy ze sobą będzie kremowy
/na zdjęciach wygląda bardziej na biały/.

A że kwadracików ma być blisko setka,
efekty dziergania pewnie będą widoczne za jakiś miesiąc, może dwa :)



/Mój Stefanotis bukietowy - znów obsypał się kwieciem,
uwielbiam go, w końcu znalazłam jego dokładną nazwę, 
wcześniej myślałam, że to hoja/



Następnym razem będzie dużo o zakupach,
/w swojej ulubionej "klamociarni" natrafiłam na prawdziwe perełki/
i malunkach chodnikowych.






Miłego dnia wszystkim









REKLAMA

piątek, 27 czerwca 2014

O problemach, wrażeniach, powrotach






Witajcie Kochani

Oświadczam, że żyję i mam się całkiem dobrze.
Klikam do was z "naszej" słonecznej Norwegii.
Wróciliśmy do domku już w poprzedni weekend, pełni wielu wrażeń, cudownych wspomnień, 
czy wypoczęci trudno powiedzieć /kochane mamusie wiecie co mam na myśli/,
na pewno naładowani pozytywnie na nadchodzące miesiące.






Wszystkie plany  wzięły "w łeb". 
Po powrocie okazało się, że mamy awarię modemu
i zanim otrzymaliśmy nowy,minęło prawie dwa tygodnie.
Wkurzona czekaniem, każdego dnia wyczekiwałam informacji od Posten, 
co się dzieje z przesyłką.
Tutaj mamy takie fajne udogodnienie, że jak oczekujemy na jakąś przesyłkę, 
to otrzymujemy SMS-y od poczty norweskiej gdzie dana przesyłka się znajduje w danym momencie
 i kiedy będzie już do odebrania.

Pech dotyczący wszelkich sprzętów elektronicznych dopada mnie zawsze 
w najmniej oczekiwanym momencie.






Wszelkie plany sklepikowe sprzedaży moich prac niestety
musiały zostać odłożone do teraz. 

Nic spektakularnego po powrocie jeszcze nie zrobiłam, ani nie uszyłam,
dlatego na zdjęciach trochę nowości przywiezionych z Polski, trochę rzeczy starszych, odświeżonych
przeze mnie.

Naładowana pozytywną siłą zrobiłam generalne sprzątanie w mieszkaniu,
wszystkie przedmioty i ozdoby rzadko bądź wcale używane, powędrowały do koszyków i kartonów,
dzięki temu zrobiło się luźniej w szufladach, a i znalazło się miejsce na wszystkie przybory i akcesoria do szycia.
Wszelkie też ozdoby świąteczne, które zalegały w szafach i koszach, powędrowały do piwniczki.






Wisiorki - moje typy na lato, w modnym teraz kolorze złota.
Biżuteria sztuczna H&M



Donica - Westwing



W planach mam zakup nowej komody, myślę, że będzie to taka do kompletu do naszej witryny i szafki TV,
tylko zastanawiam się nad jej kolorystyką, czy taka jak reszta w kolorze szary/brąz czy może zdecydować się dla kontrastu na białą.

Ta biała z salonu powędruje do pokoiku Adasia, będzie fajnie pasować do łóżeczka.

A w związku ze zmianą komody, wymyśliłam, że jednak zmienię ustawienie mebli w salonie.
Mam ochotę na stół bądź komodę przy oknie. Kanapa zmieni swoje miejsce na pewno, jeszcze kwestia 
z jej ustawieniem.












Szklany wazon i gałęzie storczyka kupione w Polsce w sklepie z tanim asortymentem.
Czasami naprawdę niewiele potrzeba, żeby trafić na prawdziwe perełki.
Jak dla mnie była to świetna okazja, a całość super komponuje się na komodzie.

Generalnie nie przepadam za sztucznymi kwiatami, ale akurat te storczyki bardzo 
przypominają te prawdziwe i prezentują się naprawdę pięknie.



*** 



Na koniec posta jeszcze kilka fotek cykniętych przed wyjazdem do Polski.
Tekstylne lody-rożki uszyte były razem z Tildą prezentowaną we wcześniejszych postach.
Były prezentem dla pewnej małej dziewczynki.










Buziaki kochani
udanego weekendu dla was.




Drzewko awokado, wyhodowane z pestki w warunkach domowych.
Po powrocie z urlopu zastałam całkiem spore drzewo :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...