niedziela, 10 listopada 2013

The series of my inspiration from A to Z



Pod taką nazwą postanowiłam zorganizować małą zabawę polegającą na dzieleniu się z Wami swoimi gustami, upodobaniami, inspiracjami dotyczącymi różnych dziedzin życia codziennego; głównie będzie to związane z przedmiotami dekoracyjnymi, designem, zwłaszcza tym co widuję na co dzień tutaj w Skandynawii.

A że chciałam to jakoś uporządkować, żeby nie było zwykłej przypadkowości, uszeregowałam według liter alfabetu.
Jeśli macie ochotę przyłączyć się, to serdecznie zapraszam. Można podzielić się swoimi inspiracjami, tym co Was najbardziej "kręci", ale i pokazać swoje obrazy, aranżacje, to z czego jesteście najbardziej dumne.

Dzisiaj początek mojej zabawy, więc zacznę od litery A. 
Czas przedświąteczny skłania mnie ku temu tematowi, więc będzie to:

  A jak ADWENT.

Wybrałam kilka typów, które mi się osobiście podobają i są aktualnie obecne w norweskich sklepach, a które chciałabym mieć u siebie.


The series of my inspiration Adwent
 1 - Świece
2 - Wianek-serce dekoracyjne z szyszek
3 - Ozdobna taca na świece
4 - Dla dzieci - kalendarze adwentowe Mikołaje

 5 - Świecznik adwentowy
6 - Poducha ozdobna
7 - Taca-pojemnik na świece
8 - Kremowy koc

 9 - Świecznik adwentowy
10 - Kubeczki z motywem świątecznym
11 - Gwiazda dekoracyjna
12 - Tealighty adwentowe

 13 - Świeca adwentowa
14 - Serduszka-tabliczki na świece
15 - Świece adwentowe
16 - Metalowe numerki na świece


 I jeszcze trochę inspiracyjnych fotografii z wnętrzami z adwentową bądź świąteczną oprawą odnalezione w internecie.

























Ściskam Was mocno

piątek, 8 listopada 2013

Półki w salonie. Odsłona druga


Witajcie Kochani 

Kilka postów temu pisałam i pokazywałam nowe półki w kuchni nad kącikiem jadalnianym. (tutaj)
W tym samym czasie powstały też półki do salonu.

Nasze mieszkanie ma 1,70m wysokości i te wysokie ściany stwarzają duże możliwości adaptacyjne. A, że metraż mieszkania jest nieduży (ok 60 m2) postanowiłam wykorzystać tą część mniej "użytkową".


Takie półki fantastycznie sprawdzają się do przechowywania tych rzeczy, z których korzystamy rzadko.
W pudełka ikeowskie pochowałam wszelkie "szpargałki" poczynając od żarówek, kartek okolicznościowych po książeczkę wojskową mojego męża :).
Książki to też te, które przeczytałam przynajmniej jeden raz i na razie nie planuję do nich powrotu.

przechowywanie przedmiotów

Aranżacja ściany jeszcze nie jest zakończona. Zdaję sobie sprawę, że na razie wygląda to trochę monochromatycznie.
Na razie odkładam "zaskórniaki" i wkrótce powieszę tam ramy z obrazami/zdjęciami. Aby złamać tę biel postanowiłam, że ramy będą duuuże i czarne. Mam też niewielkie lusterko ikeowskie, które też tam wkomponuję.

przechowywanie przedmiotów

Na razie powstała kompozycja iście zimowa. 
Biel plus srebro to zdecydowanie moje akcenty zimowe.
Domek z półeczkami, który stoi tu aktualnie pomalowałam na biało 
(kupiony kiedyś w komisie, leżał od jakiegoś czasu w domu i długo nie mogłam się zdecydować co z nim zrobić i w ogóle czy mi się do czegoś przyda). 
Docelowo myślę, że powędruje do pokoiku mojego najmłodszego. Powieszony na ścianie posłuży za ekspozycję np. miniaturowych samochodzików czy zwierzaczków.
Fajnie by wyglądały w nim też drewniane szpulki np. w pracowni, no nie?

przechowywanie przedmiotów

Co planujecie robić w weekend?
U mnie na tapecie mycie okien, wymiana zasłon, mega porządki - za tydzień spodziewam się odwiedzin mojej mamy i brata.
Już nie mogę się doczekać (takie są minusy emigracji).
No i mam w planach trochę dekoracji świątecznych.

Zapowiada się intensywny koniec tygodnia...

przechowywanie przedmiotów

Pozdrawiam was gorąco i

środa, 6 listopada 2013

I have too...

Witajcie

Jak u Was?
Czujecie już ten listopadowy klimat?
Ja już czuję zimę i Święta. 
W głowie tyle planów, pomysłów.

Kalendarz adwentowy już się realizuje. 
Muszę tylko uszyć jeszcze 24 materiałowe woreczki albo rożki na łakocie. 
Najgorsze jest, że u nas tylko ja jestem amatorką słodkości :)

A na razie zrobiłam moje pierwsze pele-mele (wiecie skąd ta nazwa?)
Wiem, że wszystkie już to macie, dzięki temu znalazłam wiele podpowiedzi i wskazówek do jego wykonania. Wasze blogi są pełne inspiracji.


Do wypełnienia przydała się stara, zużyta poduszka. Za tkaninę "obiciową" posłużył stary len (kiedyś kupiony w lumpeksie), a zamiast guzików srebrne paciorki które naszyłam na tasiemkach.

A propos tych paciorków, mam ich całe opakowanie i już pomysł na zimową dekorację. 
Wkrótce o tym napiszę.


Kupiłam też ostatnio nowy lampion. 
Swoją surowością nawiązuje do klimatu zimowego.


Dzisiaj tak króciutko, uciekam do moich chłopaków.
Czasami mam wrażenie, że jestem im niezbędna 24h na dobę ;)
Miłego środowego wieczoru Wam życzę

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...