niedziela, 16 sierpnia 2015

Kursik na własnoręcznie wykonaną poduchę



Chciałam wam przedstawić krótki kursik na wykonanie ciekawej, a przede wszystkich własnej poszewki na poduchę. Taka poducha będzie super dodatkiem na naszej kanapie.

Ja do zrobienia takiej poszewki użyłam stempelka w kształcie chmurki, na który trafiłam dość przypadkiem w sklepie. Potrzebna bedzie rzecz jasna również poszewka na poduszkę, farba do tkanin w kolorze dowolnym, opcjonalnie pędzelek.

Maczamy stempelek w farbce i odbijamy wzór na poszewce. Ja do nanoszenia farby na stempel użyłam zwykłego pędzelka, miałam wtedy pewność, że farba ładnie odbije się na tkaninie bez możliwości rozlania się, zrobienia niepożądanego kleksa.
Dobrze jest również włożyć do środka poszewki gazetę, czy arkusze papieru do drukarki, by nadmiar farby nie odbił nam się na drugiej stronie poszewki.

I to wszystko, kursik prosty, wykonanie również, a jaki fajny efekt.





Pozdrawiam
K-a-r-o





poniedziałek, 10 sierpnia 2015

O krok naprzód...




Wiecie, jak rozpoczynałam moją przygodę z szyciem, w ogóle nie przyszło mi do głowy, że po pewnym czasie wzniosę się tak wysoko. 
Ale stało się, z miesiąca na miesiąc potrafię wiecej, lepiej, bardziej.... 
Może to jednak jest dar, talent, który gdzieś we mnie drzemał, no bo chyba trochę go nam potrzeba, żeby robić to co się robi z pasją, sercem, zaangażowaniem.
Ja tak mam, chociaż może nie zawsze moi klienci są zadowoleni, może nie zawsze spełniam ich oczekiwania, ale jednego mogą być pewni. Że w każdy mój "twór", "szyjątko" wkładam 100% siebie, max. zaangażowanie i dużo serca, tak jakbym robiła daną rzecz dla siebie lub swoich bliskich.
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować coś całkiem najnowszego, wyjatkowego w moim warsztacie, a tym samym coś, co znów przenosi mnie na wyższy poziom, nowe tory.
Tipi wykonane z serduchem, z dbałością o każdy choćby najmniejszy detal.
Życzę Wam miłego oglądania 
i pozdrawiam
K-a-r-o













poniedziałek, 27 lipca 2015

My works continue


Kochani dzisiaj kontynuacja moich prac. Bez zbędnych słów. Niech zdjecia mówią same za siebie.
Będzie mi miło, jak zostawisz komentarz z Twoją opinią.


Misia królisia 35cm, w zdejmowanej spódniczce z tiulu.


Balonikowa girlanda nawiązująca motywem i kolorkami do logo studia, dla którego została wykonana. Baloników jest tyle co liter w nazwie.


Girlanda z filcu ok. 120 cm, z uroczymi sówkami, ptaszkami, kwiatkami, koralikami.
Do podwieszenia w pokoju dziecka.



Łapacz snów o średnicy ok. 25 cm. Dodam, że wszystkie elementy, zaczynając od szydełkowej serwetki wykonuję własnoręcznie.


Na koniec bukiet z tekstylnych tulipanów. Taki bukiet, bardzo kolorowy, pięknie ozdabia nam mieszkanie i robi się naprawdę bardzo wakacyjnie.


Pozdrawiam
K-a-r-o
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...