piątek, 14 listopada 2014

Pokolorowane





Kochani, przerwa na blogu się zrobiła nieplanowana.
No zwyczajnie nie mogłam się zebrać do napisania posta,
a to czasu nie było, a to nastrój nie pozwalał.

Pamiętacie moje poczynania w pokoju dziecięcym o tutaj.
Doszło trochę zmian. Metamorfoza nie jest jeszcze zakończona,
ale już dzisiaj pokażę parę dodatków, które udało mi się stworzyć w ostatnich dniach.






Mówiłam wam, że planuję skompletować pudełka na regał,
żeby uporządkować do końca kwestię zabawek.
Doszłam jednak do wniosku, że rozwiążę ten problem szybciej i mniejszymi kosztami.
W dodatku nigdzie nie mogłam znaleźć pudeł w tak pokaźnych rozmiarach.

Wpadłam na pomysł zasłonięcia kolorowej zawartości prostymi zasłonkami.
Zasłonki na troczkach, przymocowane na sznurku.
Teraz gdy tylko będziemy potrzebować coś wyjąć czy schować, wystarczy 
rozsunąć zasłonki.
Do ich wykonania wykorzystałam dwa paski tkaniny w dwóch różnych kolorach
i deseniach.






W pokoju pojawiły się też tekstylne woreczki na klocki, w podobnej kolorystyce
co zasłonki.
Takie worki to świetne rozwiązanie na przechowywanie drobnych zabawek,
z których nasza pociecha często korzysta.
Uszycie woreczka to kwestia kilku minut, a porządek w pokoiku widoczny gołym okiem.






Wieszak gwiazdkowy zamówiłam przez internet, podwiesiłam pod regałem.
Stanowi doskonałą bazę do ekspozycji dekoracji, jak na przykład
skrzydlatego serduszka, które uszyłam wraz z resztą tekstyliów.

Do tego wnętrza dojdzie jeszcze parę dodatków.
Ale o tym napiszę innym razem.






W salonie u nas panuje jeszcze klimat halloweenowy.
Czas już schować dekoracje i pomyśleć o czymś w klimacie zimowym ;)



Buziaki kochani,
do następnego posta.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Powietrze jakoś tak pachnie...




To, że talent kulinarny ze mnie żaden, ani nawet sprawna kucharka,
 już wiecie od pewnego czasu.

Ale czasami mam przebłyski,
i tak na przykład dzisiaj upiekłam słynne cynamonki.
/Przepis z mojej ulubionej stronki z wypiekami tu/
Strasznie jestem zadowolona z maszyny do chleba, którą nabyłam niedawno,
bo wyręczyła mnie w zagniataniu ciasta, którego zwyczajnie nie znoszę.

Podczas gdy ciasto "się wyrabiało", wyrastało w urządzeniu,
 ja swój czas mogłam poświęcić rodzinie.






Lubię trzymać takie smakołyki w metalowych pudełkach na ciastka.
Tutaj w Norwegii, można je nabyć dosłownie wszędzie.
Zwłaszcza w okresie przedświątecznym.
A takowy od dzisiaj oficjalnie się rozpoczął.
I za to właśnie lubię listopad, jedyny dla mnie pozytywny akcent.
Co do pogody to jest typowa dla tej strefy klimatycznej, czyli wieje i pada prawie bez przerwy.


Pozostając w temacie pojemników na słodkości,
zapraszam was po garść inspiracji właśnie z tym akcentem.
Znalazłam sporo fajnych pomysłów, jak można wykorzystać, przerobić, zaaranżować
różnego rodzaju puchy i puszeczki.


Do niedługo



































Źródło zdjęć










REKLAMA
rena.pl

niedziela, 2 listopada 2014

Dodatki do dziecięcego



Weekend niestety mija nam pod znakiem zbijania temperatury u maluszka.
Nie wiemy jakie są powody tej chwilowej niedyspozycji.
Czy zwykła infekcja wirusowa, czy lekkie przeziębienie, a może ostatnie ząbki.

Tak więc cały czas świąteczny przesiedzieliśmy w domku.
Ten czas wykorzystałam na małe zakupy on-line.

Nabyłam kilka dodatków do adasiowego pokoiku.
W zakupach dominuje motyw gwiazdki i kolor niebieski.

Każda z nas wie, że to właśnie dodatki dodają charakteru do każdego wnętrza.
Chciałabym, żeby ten pokój nabrał trochę koloru i przytulności,
a malutki chętniej spędzał w nim czas.



Buziaki
wracamy do szarej, 
chorobowej rzeczywistości.



1. Ellos, 2. Jotex, 3,4,5,6 Ikea











REKLAMA
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...